Warto przeczytać

 

Parafia Chrystusa Króla

w Goczałkowie

ul. Strzegomska 17A, 58-152 Goczałków

Spotkanie z Jezusem przed każdym działaniem

 

z nauczania przyszłego papieża - Franciszka

 


Nasza codzienna aktywność powinna wypływać ze spotkań z Jezusem. Nasze działanie powinno być poprzedzone wpatrywaniem się w Chrystusa. Przypomniał o tym kardynał Bergoglio w swoim przemówieniu do kolegium kardynalskiego, przed wyborem na papieża.

Przyszły papież powinien oprzeć swoje działanie na kontemplacji i adoracji Jezusa.

Nie wiedząc jeszcze, że sam zostanie papieżem, kardynał Bergoglio powiedział tak o przyszłym następcy św. Piotra: „Musi to być człowiek, który - wychodząc od kontemplacji Jezusa Chrystusa i od adoracji Jezusa Chrystusa - pomoże Kościołowi wyjść w kierunku egzystencjalnych peryferii; człowiek, który pomoże Kościołowi być matką rodzącą życie i który żyje "słodką i ożywiającą radością niesienia Dobrej Nowiny". (Przemówienie do kardynałów).

Każde nasze działanie powinno być poprzedzone kontemplowaniem i adorowaniem Jezusa

To co powinien zrobić „przyszły papież”, ma również czynić każdy człowiek wierzący w Chrystusa. Powinien poprzedzać swoje działanie przebywaniem z Nim. Ma kontemplować Zbawiciela, adorować, zastanawiać się, co On uczyniłby na naszym miejscu. Nasze działanie stanie się owocne i dobre, gdy będziemy zastanawiać się nad słowami i czynami Jezusa, gdy będziemy wszystko czynić w łączności z Nim, wraz z Nim. Tak postępując, nie zagubimy się w codziennym aktywizmie. Nasza działalność stanie się sensowna, uporządkowana, służąca sprawom Boga i człowieka, gdy zamiast myśleć: „ja” zrobię to lub tamto, pomyślę: „my” to uczynimy – Jezus i ja.

Niedziela powinna być dniem szczególnego przebywania z Chrystusem, poprzedzającym aktywność najbliższego tygodnia. Msza św. ma stać się spotkaniem, w czasie którego wraz z Jezusem i przez Niego składamy Ojcu w ofierze siebie i swoją aktywność.

Wielką pomocą w uporządkowaniu życia i całej naszej działalności byłoby częste adorowanie Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Nieraz jednak, niestety, uniemożliwiają to zamknięte kościoły.

Jeśli adoracja Jezusa obecnego realnie z Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem jest niemożliwa - z powodu dużej odległości kościoła, jego zamknięcia lub zamienienia na muzeum, w którym zamiast Boga żywego „kontempluje się” za pieniądze dzieła sztuki, grobowce i inne pamiątki z przeszłości – to adorowanie Zbawiciela powinno się dokonywać w świątyni naszego serca. Tam Go możemy zawsze spotkać, uwielbić, uczcić, okazać Mu wdzięczność, przeprosić Go i zapytać, co powinniśmy wraz z Nim uczynić dla naszej rodziny, dla parafii, dla ludzi, których spotkamy na drodze naszego życia. Można też uczcić Chrystusa obecnego w tabernakulum daleko położonego lub bliskiego, ale zamkniętego kościoła. Trzeba też prosić Boga, by Jego świątynie nie były zamknięte.

Przede wszystkim jednak potrzebujemy głębokiej wiary w to, że Chrystus chce działać przez nas, z nami. Dlatego trzeba nam ciągle się pytać, co On chce wraz z nami uczynić. Trzeba w Jego obecności przemyśleć swoje działanie, słowa, myśli i zaprosić Go do pokierowania nami.


16 lipca 2017